Black metal dla hipsterów – recenzja Ordinary Corrupt Human Love

Czwarty album kalifornijskiej grupy Deafheaven to kolejna porcja black metalu podana w taki sposób, że strawi go każdy fan lekkiej, gitarowego „plumkania”. Wierni wyznawcy ciężkiej muzyki mogą nie przełknąć niektórych bardziej softowych momentów, natomiast screamo wokal na dłuższą metę mogą być męczące, jednak jeżeli dacie szansę tej płycie, to się nie zawiedziecie. Amerykanie już na poprzednich albumach udowodnili, że black metal to nie wszystko. Na „Sunbather” oraz „New Bermuda” ciężkie brzmienia starali się łączyć z shoegazowymi wstawkami do tego stopnia, że określono ich muzykę „BLACKGAZE”.

Natomiast na najnowszym albumie „Ordinary Corrupt Human Love” sięgają po zupełnie odmienne motywy i wrzucają go do mocarnego gara black metalu. Już rozpoczynający całość „You Without End” może nam się pomylić z melodyjnym popem Sama Smitha czy innej Adele. W „Honeycomb” dostajemy ponad 12-minutową mieszankę różnych stylów, jednak to na „Canary Yellow” zdecydowanie się najwięcej dzieje. Początek może kojarzyć się z szkotami z Mogwai bawiącymi się w melodyjne granie, później wskakuje scremo wokal i zaczyna się black metalowa jazda bez trzymanki. Jednak to dla samej końcówki warto wytrwać blisko 12 minut, by usłyszeć te wspaniałe chórki. Następny w kolejności „Near” brzmi jak Interpol, który wrócił po miesięcznym pobycie na Islandii. Kolejny gigant z płyty „Glint” zaczyna się mocno indie rockowo by jeszcze przed trzecią minutą dać kopa. „Night People” to najbardziej nie pasujący do reszty utwór, co nie oznacza, że jest najgorszy. Po rozwałce, którą mieliśmy wcześniej otrzymujemy wymieszany wokal damsko-męski, który może przypominać stylistycznie „I’ve Seen It All” nagrany przez Bjork i Thoma Yorke’a. Całość kończy klimatyczne i najbardziej hardkorowe na płycie „Worthless Animal„.

Niektórzy zarzucają Deafheaven brak zdecydowania, którą drogą chcą podążać. Oczywiście zarzut ten należy za każdym razem głośno wyśmiać. To tak jakby powiedzieć Radiohead, że albo grają brit pop, albo bawią się elektroniką bo inaczej nigdy nie będą dobrzy. Przecież mieszanie gatunków w muzyce, filmie czy też w sztuce ogólnie to tak stara rzecz, że aż oczywista. A to, że chłopaki wymyślili sobie zrobienie z black metalu coś więcej niż zwykłą napierdelankę to tylko szacunek dla nich. Drugi częsty zarzut recenzentów to rzekome przynudzanie i zbyt długie utwory. Serio? Przecież na tej płycie się tak wiele dzieje, że nie sposób się nudzić. Przywołam ponownie utwór „Canary Yellow„, który jest muzycznym rollercoasterem, który można podzielić na kilka części i każda prowadzi to wspaniałego kulminacyjnego finału. Co do długości tracków, to fakt są długie. No, ale jeszcze nie słyszałem by ktoś skrytykował „Ojca Chrzestnego” za to, że trwa 3 godziny.

W mojej ocenie „Ordinary Corrupt Human Love” to najlepsza płyta Deafheaven. Mocno zróżnicowana, wciągająca, łamiąca schematy i po prostu dająca zdrowego kopa. Chłopaki się rozkręcili na dobre i całkiem możliwe, że nagrali najlepszą gitarową rzecz tego roku. Dla mnie bomba. Kusi mnie przesłuchanie tej płyty na żywo już w najbliższym czasie w Poznaniu. Ocena: 9/10.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Black metal dla hipsterów – recenzja Ordinary Corrupt Human Love

  1. Szanuje Deafheaven, ale wkurwiają mnie te wszystkie określenia typu hipster metal albo blackgoeze. Co to kurwa ma być, ja się pytam? \m/

    • Dobre pytanie 🙂 Muzyka ogólnie doczekała się wielu dziwnych, wymyślnych gatunków (Crunkcore, sea-punk lub crabcore). Dla mnie to tylko etykietka, najważniejszy podział w muzyce to na: dobrą i złą. A ta od Deafheaven jest wyborna. Pozdro!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.