Dlaczego warto jednak płacić abonament?

Produkcja TVP, o teatrze i to z Tomaszem Karolakiem? Czy taki serial ma prawo się udać? Okazuje się, że tak! I nie jest to twór na miarę M jak Miłość, Rodzinki.PL czy innych badziewiastych produkcji z których niechlubnie słynie telewizja publiczna. W końcu doczekałem się porządnego polskiego serialu, który jest oryginalny i nie próbuje być tanią imitacją zachodnich produkcji.

Artyści” opowiadają historię warszawskiego Teatru Popularnego, do którego przybywa nowy dyrektor (W tej roli Marcin Czarnik). Nowy przełożony będzie się musiał zmagać z problemami placówki finansowanej przez miasto. Kłopoty finansowe, trudne charaktery aktorów, specyficzni pracownicy, pałętające się duchy zmarłych pracowników teatru, codzienne kontrole czy też dwu ulicowi przyjaciele – to tylko część codzienności z jaką będzie musiał się zmagać nowy dyrektor.

Dlaczego warto poświęcić czas temu 8-odcinkowemu serialowi wyreżyserowanemu przez Monikę Strzępkę? Po pierwsze, produkcja TVP stoi na bardzo wysokim, nieosiągalnym dla większości rodzimych seriali poziomie. „Artyści” opowiadają oryginalną historię w oryginalny sposób. Ciekawie przedstawia specyficzny klimat teatru, który jest mroczny i rządzi się dziwacznymi zasadami. Pojawiające się duchy przywołują na myśl „American Horror Story„, jednak i bez nich można dostać ciarek oglądając ten serial. Rozkapryszeni aktorzy, wszystko wiedząca sprzątaczka, twardo dowodzący kierownik działu technicznego, księgowa z fobiami, asystent gej, nie obijająca w bawełnę kucharka  czy też barman imigrant. To tylko część charakterystycznych i specyficznych postaci z jakimi się spotka nowy Dyrektor. Wielobarwność charakterów przywołuje na myśl „Twin Pekas” i jest to ważna cecha, gdyż w większości polskich seriali postacie są tak płaskie i podobne do siebie, że ciężko je rozróżnić do końca seansu.

Ważną cechą serialu jest to, że trzyma w napięciu i chce się go oglądać. Nie ma tutaj może cliffhangerów na miarę „Gry o Tron” czy też „Stranger Things„, jednak łykamy ten serial od razu. Historia Teatru Popularnego wciąga i pochłania od razu, wątki poboczne są mało rozbudowane przez co możemy się głównie skupić na głównym temacie serialu. Napięcie rośnie z każdym odcinkiem, a tempo serialu toczy się dość szybko i sprawnie. Niestety rozczarowujący okazuje się finał, jednak to nie przeszkadza w wysokiej ocenie tego dzieła. W końcu „True Detective” też słabo się skończył, a jednak serial ten uznawany jest jako wybitny.

Swoje robi także muzyka, która wzmaga specyficzny klimat tej produkcji. Poza tym pojawi się parę fajnych motywów i coverów – m.in. „Where is My Mind?” The Pixies. Ponura sceneria mrocznego, starego Teatru w otoczeniu pomniku systemu komunistycznego jakim jest Pałac Kultury i Nauki współgra z główną, polityczną intrygą serialu.

Na osobne zdanie zasługują aktorzy, którzy idealnie odegrali swoje role. Spokój i charyzma Edwarda Linde-Lubaszenko pomogły w odegraniu portiera Popieły, Krzysztof Dracz wykazał szczyt umiejętności przy ukazaniu Nestora, uwierzyłem w fobię Agnieszki Glińskiej, Antonina Choroszcz miała wiele zapadających w pamięć scen a Anna Ilczuk za każdym razem, gdy pojawiała się na ekranie to wiedziałem, że coś się wydarzy. Wspomnijmy też o Karolaku, który grając samego siebie nie irytował za bardzo. Postacie napisane z rozmachem nie spotykanym na naszą skalę.

W ostatnim czasie powstało wiele dobrze ocenianych polskich seriali. Mowa tutaj o takich produkcjach jak chociażby „Wataha„, „Belfer” czy też „Krew z Krwi”. Ja swój głoś oddaje jednak na „Artystów„. Jeżeli takie seriale miałyby zastąpić dotychczasowe twory TVP, to płaćmy ten abonament. Serio. Ocena: 9/10.

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Dlaczego warto jednak płacić abonament?

  1. Fajnie, że coś się jednak mogło udać pod tak nieudolnym zarządem. Nie wiem, czy jedna produkcja przekona mnie do zakupu tv a już tym bardziej do płacenia abonamentu, ale na pewno spróbuję serialu, dzięki za wpis.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.