Sokół i Marysia Starosta – Czarna Biała Magia

sokol_marysia starostaJakiś czas temu Sokół na facebook’u wrzucając piosenkę z poprzedniego albumu „Czysta Brudna Prawda” stwierdził, że czas najwyższy na nowe rzeczy. Nie sądziłem wtedy, że nowy album pojawi się tak szybko i zrobi taką furorę. „Czarna Biała Magia” to zdecydowanie najlepsza rzecz jaka przydarzyła się polskiemu hip-hopowi ostatnich lat. Już na poprzednim krążku warszawski raper z Marysią Starostą udowodnili, że o muzyce mają sporo pojęcia a Longplay z 2011 roku zebrał dobre recenzje.

Największą zaletą nowego dzieła warszawskiego duetu jest jego różnorodność brzmienia. Sokół w odróżnieniu od wielu polskich hiphopowców w dobry sposób chłonie zagraniczne trendy. W ten oto sposób mamy na LP tagowanym jako rap album elementy rocka, jazzu, popu czy też muzyki elektronicznej. W „Kilka Kroków Jeszcze” mamy przecież jazgot przesterowanej gitary, początek „Wyblakłych Myśli” to kontrabas  a „Zdeptane kwiaty” brzmią jak piosenka indie rockowej kapeli. Sporo tutaj elektroniki, w większej części „Beroderline” mamy do czynienia z zabawą syntezatorów a „Spalone Mosty” przywołują na myśl elektronikę lat 80. Odnośnie beatów warto podkreślić, że niektóre podkłady na płycie wyszły spod ręki DJ Premiera oraz SpaceGhostPurrpa, który udzielał się również na najnowszej płycie A$AP Rocky’ego.

czarna biała magiaDruga istotna zaleta to teksty. To akurat nie dziwi, gdyż Sokół od dawna uznawany jest za specjalistę w storytellingu. Na „Czarnej Białej Magi” zachwyca wyszczególnianiem drobiazgów, które pomagają wyobrazić opisywane sytuacje. Historie o których opowiada są ponure, ale prawdziwe i istotne. Obok standardowych narkotyków, alkoholu i seksu pojawiają się takie kwestie jak pedofilia, zoofilia, gwałty czy też dzieciobójstwo. Ponadto Sokół bardzo trafnie opisuje życie codzienne i zachowania społeczne. Pod tym względem na wyróżnienia zasługują wersy „Reszta życia” takie jak: „Zdjęcie, film, wyretuszowany slajd /Nie przeżywamy nic, ale mamy dobry kadr„, „Nowe bloki śledzą kurs franka / Stare śledzą w Biedronkach ceny masła” oraz „Dziewczynom powrastały telefony we łby / Ile można tak o niczym pierdolić bez przerwy?„.

Trzecia kwestia to Marysia Starosta. Jej wokal idealnie uzupełnia całość i dodaje sporo urozmaicenia. Oczywiście jej rola to nie wyłącznie odśpiewywanie refrenów i chórków. Takie utwory jak „Zdeptane Kwiaty” czy też „Kilka Kroków Jeszcze” są w całości oparte na śpiewie wokalistki natomiast w „Borderline” zdumiewa słuchacza na przemian pogodnym i wulgarnym rapem.

Podsumowując „Czarna Biała Magia” to album nowoczesny, nadążający nad amerykańskimi trendami i w pełni profesjonalnie wyprodukowany. Wielu fanom polskiego konserwatywnego rapu raczej nie przypadnie do gustu, ale przyciągnie wielu słuchaczy bardziej otwartych na różne gatunki muzyki. Jest to jednak jedna z najbardziej ponurych płyt hip-hopowych słyszałem. Duży wpływ na klimat miały narkotyczne podkłady oraz teksty Sokoła. Słychać tutaj sporo inspiracji muzyką lat 80 i 90 jak i nowszymi płytami takich artystów jak A$AP Rocky czy też Tyler, the Creator. Czy coś może przebić ten longplay? Chyba tylko ewentualna współpraca Sokoła z Pezetem, który jest porównywalnie otwarty na nowości. Ocena: 8/10.

Posłuchaj

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s