Medium

Kto powiedział, że w Polsce nie można nakręcić dobrego filmu?

Ostatnim czasem jesteśmy świadkami typowo polskiej żenady. Producent filmowy posądza recenzenta filmowego o to, że ten namawia do bojkotu jego nowo wypuszczony do kin film. Dodatkowo spoglądając na ostatnie polskie produkcje nóż sam otwiera się w kieszeni. Oczywiście są wyjątki, ale większość filmów to bezmyślna zrzynka z zachodnich produkcji osadzona w polskie realia. Producenci i reżyserzy chcą na siłę dać rozrywkę nowo wytworzonej klasie średniej słuchającej Adele i spędzającej większość wolnego czasu w galeriach handlowych.

Dlatego radość po obejrzeniu polskiego, dobrego filmu jest podwójna. A jak to jest film grozy (mój ulubiony gatunek) to radość jest nawet potrójna. Tak było z filmem Medium z 1985 roku. Film zapomniany, gdzieś sprzątnięty pod dywany, ale jak najbardziej godny odkurzenia.

Mamy Lata 30 XX wieku, Sopot a właściwie Zoppot (Hitler dochodzi do władzy). W mieście zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Pewna nauczycielka nagle opuszcza klasę i udaje się do muzeum by stamtąd ukraść drogocenną suknie. W tym samym mężczyzna z Warszawy pod wpływem dziwnego transu wsiada w pociąg i wyrusza do Sopotu, inny mężczyzna z Berlina także znajduje się w tym mieście, natomiast komisarz policji codziennie rano budzi się na plaży. Wyżej wspomniana czwórka bohaterów jeszcze nie wie, że jest pod wpływem bardzo silnego medium, które pragnie odtworzyć za ich pomocą scenę, która wydarzyła się kilkadziesiąt lat temu.

Dzieło Jacka Koprowicza w wielu kręgach uważane jest za najlepszy polski horror. I trudno z tą teza się nie zgodzić, gdyż wszystkie elementy tego obrazu tworzą niesamowity nastrój. Mamy ciekawą fabułę, nastrojową muzykę, klimat lat 30 oraz rewelacyjną grę aktorską (Michał Bajor!, Jerzy Sthur, Grażyna Szapołowska). Groza tutaj nie skupia się na gore, które mamy w postaci dwóch sieknięć siekierą. Cały niepokój związany jest z wszędobylskim złem, które czai się za każdym rogiem ulic Sopotu oraz tą zapadającą w pamięć muzyką. „Medium” to chyba najlepszy film o tematyce okultystycznej jaki widziałem. Szkoda, że na naszym podwórku równie dobry film trafia się raz na 10-15 lat. Polecam każdemu fanowi horrorów znudzonych kolejnymi amerykańskimi remake’ami i japońskimi slasherami oraz każdemu wielbicielowi talentu Davida Lyncha. Ocena: 9/10.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s