Kaliber 44 – 3:44

Hip-hop w tym roku na offie to temat dość pominięty, a oczekiwania były duże, zwłaszcza po zeszłorocznym świetnym występie Raekwona. Na szczęście barw czarnej muzy będzie bronił Abra dAb, który wystąpi z repertuarem swojej były grupy, Kalibra 44.

I stąd też recenzja ostatniego albumu legendarnego Kalibra 44. 3:44 to album, który pojawił się w 2000 roku, już bez udziału Magika, który odszedł do Paktofoniki a następnie popełnił samobójstwo. Jednak wciąż poziom trzymał duet braci Dab i Joka wspomagani przez Dj’a Feel-X’. Ponadto można pojawia się tutaj też tak zwany Baku Baku Skład (CNE i WSZ), ale to już raczej w ramach ciekawostki. Co można powiedzieć o tym krążku?

Katowicki skład w tym okresie był już na innym etapie hip-hopu, psycho rap znany z „Księga Tajemnicza. Prolog.” poszedł w odstawkę w jego miejsce wszedł hip-hop, który jest reprezentatywny dla śląskiej sceny hip-hopowej. Zespół jednak nie zrezygnował z podziału albumu na „akty” niczym dramat. Co jakiś czas pojawia się charakterystyczne gitarowe intro zatytułowano numerycznie „jeden”, „dwa”, „trzy” oraz finalne „cztery”, które kończy album. Na 3:44 mamy tak świetne kawałki jak Normalnie o Tej porze (każdy kojarzy ten bit) czy też Litery, gdzie Joka jak wściekły wypluwa świetne zbitki słów „najważniejsza powinna być twoja głowa, a nie ręka, dupa i noga” czy też „czy chcesz czy nie chcesz zrobią ci z głowy jajo, od jutra wszyscy z jajem popierdalają” i najlepsze „o Boże znowu Drozda! Śmiechu warte. Panie Drozda idź pan chuj z takim żartem„. Koleś miał świetne poczucie humoru a jego zwrotki były przepełnione z jednej strony ironią, z drugiej natomiast pewnego rodzaju goryczą i złością. Ja to kupuje. Ważną kwestią tego albumu są również charakterystyczne bity, które przeszły do ogólnonarodowej świadomości jak wspomniane wyżej Normalnie o Tej porze. Warto także zwrócić uwagę na egzystencjalne wywody Abra dAba w Konfrontacjach czy też lajtowe podejście do tematu w Wenie.

Kaliber 44 jest legendą hip-hopu w Polsce, utorowali drogę dla wielu innych, byli jedną z pierwszych ekip na śląsku (i w Polsce), które chwyciły za mikrofon i próbowały za pomocą muzyki wyrazić swoje emocje, nastroje, przemyślenia. I mimo, że na etapie trzeciego długogrającego albumu zespół zakończył nagrywanie to wiele wniósł do polskiej sceny muzycznej. Natomiast album 3:44 jest pozycja obowiązkowa dla każdego fana tego typu muzyki. Ocena: 8/10.

posłuchaj

Advertisements

4 uwagi do wpisu “Kaliber 44 – 3:44

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s