dEUS – Vantage Point

Czas wrócić do muzycznego wymiaru tego bloga, w końcu najważniejszy festiwal muzyki niezależnej tuż, tuż.

Grupa dEUS  będzie reprezentowała w tym roku belgijskie barwy rocka alternatywnego. Jego historia sięga roku 1989, a miejscem założenia Antwerpia. Jednak nie oczekujcie ciekawej historii założenia niczym Kombajn do Zbierania Kur Po Wioskach (Szpital psychiatryczny) czy też The Doors (plaża). To są w końcu Belgowie, kraju kojarzonym z nudą i wolno płynącym czasem. Jednak czy ich muzykę można nazwać nudną? W pewnym sensie i tak, i nie.

Na początku trzeba powiedzieć prawdę, że ci kolesie z Belgii nie wymyślili niczego, czego wcześniej nie zagrałoby The Pixies, Dinosaur Jr. czy też Pavement. Jednak ile zespołów potrafi mimo to nagrać coś fajnego i w pewien sposób ciekawego? dEUS z pewnością jest takim zespołem, który pomimo braku innowacyjności w tworzonej treści potrafi skupić wokół siebie słuchaczy, którzy im przytakną i nawet się uśmiechną. W końcu Artur Rojek postawił na nich, to spora rekomendacja dla wszystkich hipsterów, dla których mekką w sierpniu będzie Dolina Trzech Stawów.

Vantage Point to najnowsze wydawnictwo grupy, które trzyma dobry, równy poziom jednak nie zbliża się do ich najlepszego, debiutanckiego albumu Worst Case Scenario. Jeżeli miałbym użyć trzech przymiotników, które określą Vantage Point to będą to: patetyczna, energiczna, melodyjna. Patetyczna w ten sposób, że wystarczy puścić sobie kończący Popular Culture by usłyszeć rozdmuchaną kompozycję na miarę Oasis. Energii także tutaj nie brakuje,  Favourite Game czy też Oh Your God udowadniają to w pełni. Melodyjność albumu natomiast zawiera się w tworzeniu, dobrych, pop-rockowych refrenów, które charakteryzują i określają ten krążek. Duża też w tym zasługa Toma Barmana  i jego wokalu. Warto zapoznać się z ich twórczością i z pewnością warto będzie zobaczyć. Ocena: 6/10.

posłuchaj.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “dEUS – Vantage Point

  1. w tym roku raczej off nas raczej na kolana nie powali, mimo paru fajnych wykonawców brakuje tego czegoś a na nowe odkrycia raczej nie mamy co liczyć

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s