The Dodos – No Colour

The Dodos, czyli muzyczny duet wprost z San Francisco wydaje w tym roku czwarty album długogrający.

Ich działalność nie jest zbyt długa, gdyż początek The Dodos łączy się z 2006 rokiem (The Spox jest nie wiele młodsze). Jednak mimo, że na rynku muzycznym są od niespełna pięciu lat to zdążyli już wydać cztery album. Jednak nie można powiedzieć, że poszli tylko na ilość bo i jakość tych płyt jest na dobrym równym poziomie. Nie schodzą poniżej trzech gwiazdek na allmusic a i też screenagers ich płyty docenił.

Do sedna, bo nie mam zamiaru rozmyślać wyłącznie o ocenach jakie zebrali w mediach. Przyznam, że słuchając Dodos to jakoś mam przed oczami takie kolory szarości, metaliczne barwy itd. Nie wiem skąd to się bierze, gdyż ich muzyka jest jak najbardziej barwna i rozmaita. Być może, że nazwa tego projektu kojarzy mi się z niedorozwiniętym samolotem dodo z gta III, a może też nazwa płyty, która jasno wali z góry hasło: No Colour. Mniejsza z tym. Bije im mocne brawo za nagranie jednej z lepszych indie płyt w tym roku.

No Colour jest owocem bardzo fajnych pomysłów na brzmienie. Nie nudzi ale i też nie wpływa na nas jak jakiś dopalacz. Miłe, proste, ciepłe granie. Dużo gitary akustycznej, jakieś bębny, od czasu do czasu elektryk. Można by pograć przy ognisku. Meric Long oraz Logan Kroeber stworzyli płytę pełną harmonii, ładu i spokoju. Jest w tym trochę i Belle & Sebastian, od których starają się czerpać nie które pomysły jak i można zauważyć pewne podobieństwa z Xiu Xiu czy też Bear in Heaven. Bardzo ciężko jest stworzyć coś kreatywnego, oryginalnego, jedynego w swoim rodzaju. Równie ciężko jest też trzymać pewien poziom i nie schodzić poniżej progu stanowiącego najlepsza drogę do tandety. Do drugie The Dodos wychodzi a dodając do tego fakt, że ta płyta po prostu mi się podoba to należy się ocena: 7/10.

Posłuchaj

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “The Dodos – No Colour

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s