Świąteczna lista przebojów

Jeżeli chodzicie czasami do hipermarketów to wiecie już pewnie od końca listopada, że zbliżają się święta! Dziś Mikołaj pewnie wam coś dał jak byliście grzeczni. Byliście? OK Redakcja Paweuu Alternativ Blog, czyli Ja wam wierzy. Chciałbym wam przedstawić listę świątecznych piosenek. Niektóre mimo, że puszczane co 5 minut w radiu nie brzydną inne wciąż się nie starzeją to wszystkie oddają klimat świąt.  Enjoy!

Na początek klasyk w wykonaniu WHAM! czyli duetu, który chyba głównie słynie właśnie z tej piosenki. W sumie pamiętacie święta podczas których nie słyszeliście tej piosenki chociaż RAZ? Ja nie. Słyszę ją za to przynajmniej raz na godzinę i nie brzydnie, chce się ją śpiewać razem z Georgiem. I mimo, że w rytmie niczym wyjętym z disco to czuć TO. W sumie wiecie o co chodzi, znacie ją dobrze.

Teraz mamy natomiast do czynienia z bardzo starym klasykiem. Nie puszczają go w radiu natomiast jeżeli w święta oglądacie telewizje to wiecie dobrze, że co roku można obejrzeć Kevina. A Święta bez Kevina to dla mnie nie święta. Mój mały rytuał, obejrzeć tego smarka w wigilie. I tam właśnie pojawia się ta nutka! I ta gitarka na początku mmmm.

Teraz coś nowszego dla indje dzieci, mam i coś dla was. Tak, tak The Killers. It’s indie rock n roll. Tak więc mimo, że uwielbiam Brandona za Mr. Brightside i nie cierpię za Human to mogę powiedzieć, że tej piosenki można posłuchać raz do roku, zapomnieć o niej i potem znowu wrócić. Fajne poczucie humoru, zabawny teledysk w sumie fajna ironia z ich strony. Mimo, że nie ma jakiegoś wyjątkowego blasku w tej piosence to daje radę, zwłaszcza dialog Flowers – Santa. Life is Hard.

Ok, nie będę ukrywał, że Mariaha Carey niemiłosiernie działa mi na nerwy swoim samym byciem to ta piosenka jej się udała. I jeżeli mam jej nie oglądać to piosenkę chętnie wysłucham w ten magiczny okres dla wszystkich.

No i na koniec zostawiłem sobie Johna, który napisał ogrom świetnych piosenek. I mimo, że ten utwór jest z tego dziwnego okresu z Yoko Ono, dziwnych rzeczy, zagadkowej już nawet samej śmierci Lennona to miło, że pokusił się na napisane czegoś świątecznego. Podziwiam kolesia za jego talent liryczny. I chociaż trochę za bardzo się rozmarzył po rozpadzie The Beatles to jego marzenie o szczęściu jest takie pozytywne. W sumie w święta marzenia się spełniają. I nie chodzi tutaj o prezenty pod choinką. Tak więc i ja wam życzę spełnienia waszych marzeń, żyjcie w szczęściu, tak trzeba. Pozdrawiam 🙂

Reklamy

8 uwag do wpisu “Świąteczna lista przebojów

  1. Cicha noc w wykonaniu Indie rockowej nadziei z Polski, wkrótce o tej kapeli usłyszycie, bo chłopaki mają ogromne możliwości. Wsłuchajcie się w kumszt wykonawczyi nie przejmujcie poczatkiem

  2. Pingback: Świąteczna lista przebojów vol. 2 « Paweuu Alternativ Blog

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s