Hot Fuzz

Kolejny film, który wam serwuje to Hot Fuzz. Recenzja tego filmu to będzie pewnego rodzaju nowość, ponieważ nigdy wcześniej nie pisałem o komedii.

No i tu jest zawsze problem. Bo trudno ocenić komedię, gdy każdy ma inne poczucie humoru. Spróbuje to zrobić jak najbardziej obiektywnie, gdyż recenzja powinna posłużyć zachęceniu albo zniechęceniu.

Ostre Psy to europejska odpowiedź na amerykańskie produkcje typu Bad Boys. Film ten powstał we współpracy Anglików z Francuzami. Z pewnością film ten nie ma szans podbić serc amerykanów, ale w Europie jest już z tym lepiej.

Film opowiada historię londyńskiego super oficera policyjnego – Nicholasa Angela, który osiąga najlepsze wyniki w całym Londynie przez co współpracownicy chcą się go pozbyć i wysyłają go do prowincjonalnego miasteczka. Zniesmaczony Angel stara się przywyknąć do nowej sytuacji. Nowe miasteczko wydaje się na pozór nudnym miejscem dla naszego bohatera. W dodatku jego pomocnik Danny to straszna oferma. Jednak seria makabrycznych morderstw wzbudza niepokój u Angela, który odkrywa zadziwiającą prawdę o miasteczku.

Film nie jest pełen zabawnych gagów, ale dość zaskakujących rozwiązań. Dużo krwi, pościgi, strzelaniny. Specyficzna europejska komedia policyjna. Mimo, że film ma na celu nawiązać do amerykański dzieł tego typu to bliżej temu filmowi to Strasznego Filmu.

Edgar Wright zrobił w miarę dobry film mimo, że nie zagrały w nim żadne gwiazdy formatu Willa Smitha. Natomiast kreacja Nicka Frosta jako Danny’ego z pewnością może bardziej śmieszyć niż teksty naszej czarnoskórej gwiazdy, ale to chyba tylko jedyny plus na rzecz europejczyków. Muszą jeszcze trochę się nauczyć by przebić amerykańskie produkcje. Ocena: 6\10.

Reklamy

8 uwag do wpisu “Hot Fuzz

  1. Nie zgodzę się z dwoma sprawami. Po pierwsze – gagi. Moi zdaniem są absolutnie rewelacyjne… poziom groteski jaki udało się osiągnąć twórcom, jest najwyższej klasy. Po drugie – porównanie do Strasznego filmu. Hot Fuzz to zupełnie inne poczucie humoru. Amerykańskie przyziemne poczucie humoru kontra wyspiarski absurd. Bez porównania…

  2. Nie zgodzę się z dwoma sprawami. Po pierwsze – gagi. Moi zdaniem są absolutnie rewelacyjne… poziom groteski jaki udało się osiągnąć twórcom, jest najwyższej klasy. Po drugie – porównanie do Strasznego filmu. Hot Fuzz to zupełnie inne poczucie humoru. Amerykańskie przyziemne poczucie humoru kontra wyspiarski absurd. Bez porównania…

  3. witam i dzięki za komentarz na moim blogu Pawle. Oczywiscie muszę trochę popracowac nad surowością komentarzy, więc zgadzam się z Tobą że recenzja X&Y byla trochę przesłodzona. dzisiaj dałbym im za tą płytę 6/10. pozdro

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s