EMO

Dokładnie Emocore, jest podgatunkiem hardcore punka. Muzyka ta powstała w połowie lat 80 i początkowo była muzyka alternatywną. Nazwa pochodzi od słowa emotional. Wzięło się to stąd, że muzycy grający muzykę emo często reagowali emocjonalnie podczas koncertów.

Pierwszy zespół, który grał muzykę emo to Rites of Spiring. W późniejszych latach muzyka emo nabrała tempa, była głośniejsza i bardzie chaotyczna toteż nazwano ją screamo. Obecnie do zespołów grającyh emo zalicza się Fall Out Boy, My Chemical Romance, Lostprophets, 30 seconds to Mars czy też Panic! at the disco, jednak wielu przedstawicielom emo ciężko się z tym zgodzić.

Emo jako subkultura. Najbardziej jest charakterystyczna fryzura, która zakrywa większość część twarzy. W slangu młodzieżowym nazywa się to „emo zaczesem”. Ważna część stanowią ubrania w skład których wchodzą obcisłe dżinsy, koszulki polo oraz buty bez sznurowadeł w kratkę. Warto także posiadać łańcuch wystający z kieszeni.

Emo uważa się za ludzi, którzy często reagują płaczem. Często płaczą na schodach bądź w piwnicy, jednakże tak by każdy mógł to zobaczyć. Warto malować oczy by ten efekt był bardziej widoczny. Podcinanie sobie żył to oznaka niezrozumienia przez świat. Emo nie powinien pić alkoholu, palić papierosów, jeść mięsa oraz zmieniać często partnerów.

Obecnie subkultura ta przezywa renesans komercyjny. Należy się zastanowić jednak czy emo jest dalej tym emo, które powstało w latach 80?

Reklamy

78 uwag do wpisu “EMO

  1. Dajcie spokój, Emo upadło i stało się kolejnym elemtem POPkultury. tu jest ważniejszy wygląd i jakieś puste zasady… w tym już nie ma prawdziwego ducha punka!

    Oi!

  2. A ja sie z tym nie zgadzam!!! Subkultura Emo nie oznacza ludzi skupiających sie na płaczu , cięciu sie i smutku… To jakieś chore wyobrażenia!!! Powstałe(moim zdaniem) przez jakieś zakompleksione dzieciaki, które za wszelką cene chciały być w jakiejś subkulturze.. i padło na emo, bo ich styl bycia był wyrazisty i co za tym idzie oryginalny… a tak sie składa że teraz jest moda na styl emo, więc coraz wiecej zakompleksionych dzieciaków myśli że jak będą ryczeć i sie ciąć to będą EMO… więc sie mylą… Tak Emo to pewien sposób bycia, wyrażania swoich uczuć.. tak zgadzam sie z tym ale ten sposób bycia nie jest taki ze ci ludzie ciągle sie smucą, chcą sie zabić itd.. W tej subkulturze największe znaczenie ma muzyka!! Bo ta muzyka opisuje zycie , uczucia i co najważniejsze jest szczera… i to jest EMO.. a nie to co ty tu opisałeś… Wiem dobrze bo znam wiele takich osób, -i sądząc po tych głupotach, które tu wypisałeś -w przeciwieństwie do Ciebie toteż mogę Cię zapewnić ze te osoby ani trochę nie przypominają tych, które opisałeś…

  3. Zgadzam się z czarną. Nie wiem kim jesteś ale opisałeś ludzi żyjących w subkulturze emo, jak jakiś żałosnych, zakompleksionych smarkaczy, którzy zrobią wszystko by zwrocić na siebie uwagę. Przykro mi bardzo ale zajebiście się mylisz koleś, kim kolwiek jesteś. Emo to nie tylko ubranie, ładna fryzura, ale to co czujesz w środku i przedewszystkim muzyka. Jeśli ktoś myśli, że kupi sobie fajenciarskie ciuchy za 1000 zł, albo i więcej, będzie się ciąć i płakać w szkole na korytarzach to będzie EMO, to jest w dużym błędzie. W subkulturze emo, chodzi o emocje, o to co czujesz, i jeśli się tego nie wstydzisz (chodż nie powinnieneś), możesz pokazać światu. W tym nie ma nic z komercji!! Chyba że jesteś beznadziejnym pozerem, który nie potrafi znależć własnego stylu i kopiuje styl innych, by być fajnym…wtedy to jest komercja i żałosne pozerstwo….nie mam słów…

  4. emo śmierdzi. zwłaszcza to co teraz widzimy! to parodia parodii emo :/ muzyka opisuje życie? no proszę Was bardzo oni ciągle smucą a piosenki są przeciwieństwem rzeczywistości, wszystko jest przesmucone :/ dupa… posłuchaliby metalu albo Oi!…

  5. kuźwa! co za idiota to napisał? ze niby trzeba sie ciąć , mieszkac w piwnicy czy tam na schodach i plakac zeby być emo? co sie z tym światem dzieje? Teraz jest moda na emo i wielu ludzi przebiera sie, czesze i udaje kogos kim nie jest. Ja z wygladu wcale nie przypominam jakiejs emo czy cos a jednakze moim zyciem jest muzyka alternatywna.I własnie o to w tym wszystkim chodzi!Trzeba kochac muzykę a nie dobrze prezentować swój wygląd.A w ogóle co za kretyni zaczynają nagle być emo bo im sie podoba ten styl?Co za kretyn ktory ma pofarbowane wlosy na czarno, oryginalne obcisle ciemne ubranka(co wciaz sie boi ze sie pobrudza czy pogniotą) z przerazającym czarnym make upem myśli że jest emo??!!
    PS.Muzyka alternatywna tez potrafi być wesoła panie Avanesse Says!

  6. wdg mnie emo teraz rozkwia i nie chodzi o ciecie sie tu chodzi o sposub zycie bycia nas „emo” dozo osob i subkultor nie roumi mowia a jaki ciota chodzi w babskich galotach czy cos w tym stylu a tak nie jest …
    poprostu chce sie wyrozniac ale ten gatunak do mnie pasuje .
    i chce zaznaczyc
    EMO NIE ZNACZY GORSZY CZY PEDAL!!

  7. Zauwazyłam,że.wiele.osób.myli.ludzi.emo.z.pozerami,których.przez.obecną.modę.pełno.A.chciałabym.zauważyc. (.jako.że.sama.jestem.emo).że.ci.”tru”.emo.odcinają.się.od.tych.udawaych.ze.tak.to.nazwę.

  8. Ej…JA tam nie mam nic do EMO, zgadzam sie, ze nie wszyscy EMO sa prawdziwi….MAlo jest tych prawdziwych…NIestety…:P;] Ale ja jestem EMO i nie czuje sie jakos inaczej. Nadal jestem soba.

  9. moim zdaniem to że teraz jest głośno wokół Emo to z jednej strony dobrze a z 2 źle…nie ubieram się na czarno i nie maluję oczu ale mam swój odrębny świat i styl…mówię o sobie że jestem emo na swój sposób…bo w środku jestem hard…jestem prawdziwym emo…najbardziej denerwuje mnie to,że teraz przez to że o emo jest głośno wszędzie roi się od psełdo Emo…takie „słitaśne prosiaczki” irytują mnie najbardziej…nastolatki udają emo,żeby być „ostre”…a po co to..?Emo płynie z serca…Emo to PRAWDZIWE emocje…pewnie się niestety ze mną nie zgodzicie,ale taka jest moja opinija…

  10. monim zdaniem emo jest spoko jak komuś nie pasi to wy********ć no może trochę za ostro ale z wami się inaczej nie da sama jestem emo i wiem jakie komentarze można dostać od ‚normalnych’ ludzi a może nie ‚normalnych’ tylko po prostu innych to że uważacie się za ‚normalnych’ a nas za debili nie robi z was lepszych wprost przeciwnie bym wam tu pojechała aż mnie skręca w środku ale jestem dobrze wychowana i tylko na ten temat pozdrawian wszystkich emo a reszta…… pa

  11. Lady_M, jesteś głupia, możesz wypierdalać. Trzeba było nam „pojechać”, miałaś okazję. Niestety obawiam się, że nie umiesz. Po prostu.
    pozdro yo yo

  12. Każda (sub)kultura ma swoje charakterystyczne cechy, zasady, idee, sposób ubierania, mówienia itp itd.
    Jeżeli ktoś przestrzega w pełni wszystkich zasad to przynależy do tej grupy.
    Jeżeli się zgadza z charakterem tej społeczności ale z różnych względów nie przestrzega wszystkich zasad (np nosi inne ubranie) to takich ludzi nazywa się sympatykami. Jeżeli natomiast cześć praw dana osoba zmienia wg własnego uznania to już jest odłam z tej (sub)kultury (społeczności czy jak tam to zwać). Dlatego moim zdaniem osoby, które w tej definicji są sympatykami lub odłamem nie powinny wypowiadać się w sprawach, których nie są reprezentatywni. Mogą natomiast wyrażać siebie i swój światopogląd ale nie powinni krytykować innych. Każdy ma prawo do swojego zdania – to czy ono jest w danej sprawie słuszne lub nie, może być zweryfikowane i będzie pod warunkiem, że odbiorca jest inteligentny.
    Piszę to ponieważ, większość komentarzy jest nieuzasadniona i zajmuje niepotrzebnie miejsce. Jak widać wiele osób ma za nic wszelkie formy grzecznościowe i kulturę słowa. W niektórych przypadkach sposób wyrażania myśli świadczy o zaburzeniach z inteligencją i obraża innych czytających. W tej chwili będą się złościć na mój komentarz wszyscy, którzy maja problem z samym sobą i nie są w stanie racjonalnie przyjąć krytyki i uwag.
    —————————-
    W sprawie „EMO” mogę wypowiedzieć się jako obserwator i szczerze mówiąc (pisząc) – moim zdaniem – ta subkultura prowadzi do zaburzeń w umysłach młodych ludzi, którzy za kilka lat będą kierować państwem albo zarządzać dużymi korporacjami a może dowodzić armią. Będą też tacy co zmądrzeją na czas i będą w społeczności ludzkiej NORMALNYMI wrażliwymi na piękno, na krzywdę lub szczęście drugiego człowieka.
    Z mojego punktu widzenia nie wiem co jest takiego urokliwego w stylu EMO – wg mnie jest to brzydota i oszpecanie siebie. Każdy z nas jest na swój sposób piękny – wiem, że są ludzie którzy zewnętrzne mają defekty urody i ciała ale ich dusza i umysł maja bardziej wrażliwy na innych i o wiele są bogatsi od zwykłych „normalnych”.
    EMO jest niby to oryginalny ale obiektywnie patrząc niczym się między sobą nie różnią – wyglądają jak klony lalek z tragedii zakochanego klauna.
    Martwi mnie także przywiązywanie wagi EMO do wyglądu jednego z największych zbrodniarzy świata – Hitlera – tylko dlatego, ze ma grzywkę… Niestety to był psychopata i jeżeli on będzie ich idolem za kilka lat bo ulegnie wypaczeniu historia – a tak się już dzieje -to nie wróży nic dobrego dla ludzkości. Jeśli życie ma wyglądać jak w filmie MADMAX lub Wodny Świat itp. to ja uciekam z tej planety jak najdalej od tej całej brzydoty z całym tym bagnem.

    EMO – jak najdalej ode mnie – nie chcę Was oglądać i ogromnie mi Was żal…

    i nie tłumaczcie mi, że to tylko muzyka. Ja słucham wiele gatunków muzyki ale z żadną się nie utożsamiam bo to nie ma sensu.
    Chcecie zwrócić na siebie uwagę – to żałosne być takim egoistą – być EMO to żaden wysiłek – zamiast zajmować się samym sobą może czas spojrzeć na innych i pomagać im.
    Może by tak któryś EMO zainteresował się głodnymi dziećmi z ubogich rodzin albo by tak wszyscy EMO by się spotkali i posprzątali wokół siebie – tyle wandali niszczy przystanki, kubły na śmieci itp. może warto coś zrobić dla Świata. Może by tak zorganizować akcję pomocy humanitarnej do krajów trzeciego świata gdzie jest głód brak wody i wszelkie choroby. Albo by tak walczyć o pokój… przykładów jest bez liku.
    Podsumowując EMO = EGOISTA + DARMOZJAD czyli EMO to PASOŻYT

    NIE CHCĘ NIKOGO OBRAŻAĆ tylko chcę otworzyć oczy tym co tego nie widzą i żyją w „Matrix’ie” – jeżeli ktoś poczuł się obrażony to powinien zastanowić się nad tym co napisałem i przemyśleć zanim zacznie wypisywać bzdury i tłumaczyć w pokrętny sposób ideologię EMO.
    Jeżli natomiast znajdą się tacy co pomimo powyższego zdania będą chcieli mnie skrytykować to sami sobie wystawiają ocenę.

    Zaznaczam, ze moja wypowiedź jest adresowana do ludzi mądrych, wrażliwych inteligentnych i szanujących piękno, którzy dali się skusić „na sztuczny miód” 🙂
    Pozdrawiam

  13. Według mnie Emo to nienormalne dzieci, które po prostu są znudzone tym, że mają wszystko czego chcą, więc starają się znaleźć jakiś powód do buntu. No cóż takim ludziom mogę odczytać z run na mieczu sihill. A runy te po krasnoludzku co oznaczają drogie Emo durnie? NA POHYBEL SKURWYSYNOM!

  14. „Martwi mnie także przywiązywanie wagi EMO do wyglądu jednego z największych zbrodniarzy świata – Hitlera – tylko dlatego, ze ma grzywkę…” ??? WTF???
    ludzie… kabaret się wkrada.

  15. hmm…emo bardzo podoba mi się ich styl ale tylko styl i fryzura……..zachowanie napewno nie !! pozdrawiam dziewczyny i chłopców ze stylem EMO 😛

    karolina

  16. no na pewno nie Ty, goth nati, ale nie o tym, nie o tym…
    Widocznie muszę powtórzyć: “Martwi mnie także przywiązywanie wagi EMO do wyglądu jednego z największych zbrodniarzy świata – Hitlera – tylko dlatego, ze ma grzywkę…” haha, genialne.

  17. I jaki widać – Roland wykazał się tym co sugerowałem, że niektórzy „nie są gotowi” na tego typu polemikę.
    Zanim Pan(i) zabierze głos to proszę, zastanów się co piszesz bo być może wyjdziesz na głupka(ią).
    I wystawiłe(a)ś już sobie ocenę.
    Z całym dla Ciebie szacunkiem proponuję abyś jeszcze raz uważnie przeczytał(a) cały mój tekst zamieszczony wcześniej. Przeczytaj go kilka razy dla pewności i wyciągnij wnioski z całego tekstu a nie z jednego fragmentu wyrwanego z wypowiedzi.

    Aby wyjaśnić problem jaki powstał w sprawie Hitlera to wypowiem się w ten sposób >>
    Nie jest moją winą to jak wyglądał Hitler i jaki styl przyjęło EMO – guzik mnie to obchodzi.
    Martwi mnie inne zjawisko jakie ma miejsce już obecnie.
    Otóż zafałszowuje się prawdziwy obraz Tamtej rzeczywistości i zbiegiem czasu zafałszowanie to obejmie większe obszary – ktoś powie teraz – ale gości przechodzi samego siebie lub ale go powaliło itp – Uprzedzam te wypowiedzi – już teraz na Świecie przekłamuje się fakty lub się je minimalizuje.
    Są ludzie, którzy twierdzą i podobno mają(?) dowody na to, że te Obozy Koncentracyjne, Holokaust to są wymysły i czegoś takiego nie było.
    Aby bardziej uwydatnić problem podam dla przykładu sprawę ludzi o skłonnościach homoseksualnych – nie mam nic przeciw nim – ale jeszcze 10 lat temu temat ten był napiętnowany a teraz już się legalizuje i daje prawa rodzicielskie osobom o takich zaburzeniach.
    (Homoseksualizm z natury jest zaburzeniem i nie przekonają mnie wszelkie dyskusje na ten temat.
    Nie znaczy to, że nie akceptuję ich jako ludzi – przecież to nie Ich wina, że tak się stało. Tak samo nie są winne osoby, które urodziły się kalekie lub nabyły kalectwo w czasie życie itp. – nie rozwijajmy tego tematu.)

    Już wystarczy tego wyjaśnienia…

    a po drugie – po co wulgaryzujesz – czy to dodaje Ci dorosłości itp.
    (to było pytanie, które nie wymaga odpowiedzi – tylko się zastanów…)

    Pozdrawiam i Życzę w 2008 roku wszelkiej pomyślności i spełnienia tych dobrych marzeń oraz zdrowia i szczęścia

  18. EMO – współczuję Wam, że musicie w ten sposób wyrażać siebie….

    Pożałowania godne zachowanie

    Gerald z Rivii ma rację
    zgadzam się z Comments

  19. Comments, radzę na przyszłość ignorować moje komentarze. Wbrew pozorom przeczytałem całą Twoją wypowiedź, nawet zrobiła na mnie wrażenie. Bo w zalewie bezmyślnych, nic-nie-wnoszących wypowiedzi „emonastek” Twoja skłoniła mnie do pewnych refleksji (a także rozbawiła, ale może nie mówmy już o tym) np. porównanie do „lalek z tragedii zakochanego klauna” – niezwykle celne.
    I wszystko fajnie, tylko uważam, że dyskusja nie za bardzo ma sens. Emo należy do tego typu subkultur, z których się wyrasta – proszę zwrócić uwagę na fakt, że większość emoludków ma 14-17 lat, to chyba o czymś świadczy?

    ps. Przepraszam za to, że jestem niedojrzały. Podobno z tego też się wyrasta:) a wulgaryzmy były jedyną reakcją na komentarz Lady_M – nie mam w zwyczaju nastawiać policzka, gdy mogę sam uderzyć:)

    Pozdrawiam

  20. Roland – sposób w jaki się wypowiedziałeś w ostatnim post’cie zmienia moje nastawienie do Ciebie i ocenę. Zyskałeś bardzo dużo.

    – komentarze na forum to polemika i poszerzanie swojej wiedzy i jeśli ktoś ma coś mądrego do dodania to powinien (nie musi) zabierać głosu.
    Warto też zwracać uwagę na niewidoczne ale dość wpływowe kwestie danego problemu.

    Może i dyskusja nie ma sensu bo tu nie chodzi o dyskutowanie ale o dialog i wyjaśnienie pewnych spraw – to czy się wyrasta z tego wieku i buntu zależy od własnych doświadczeń jednostki oraz inteligencji, wrażliwości, empatii, dojrzałości i nie tylko etycznej i w bardzo dużej mierze od środowiska…

    Nie chcę sie wymądrzać ale większy skutek odnosi inteligentne wykazanie komuś „niezrozumienia tematu” niż „walenie w gębę”.

    Kontrowersyjna postawa nadaje się do zwrócenia na siebie uwagi ale tylko osób zakompleksionych i to też jest problem jaki niesie EMO – poszerza kompleksy.

    Pozdrawiam

  21. hehe.. po tym co przeczytalam wynika że jestem emo ale tylko z wyglądu^^ nie tne sie, jem mieso, nie maluje sie i nie placze po kontach.. ale reszta ‚of kors’ zgadza sie. Toleruje emo i myśle że oni sa normalni tacy jak inni tylko szkoda ze niektuzy tego nie rozumieja i sa rasistami jezeli chodzi o emo!

  22. pfff…niewiem..co..wy..macie..do…emo….teraz…to…sie..glosne…robi…i..
    modne,…….pfff….ja…..sucham pancai roka ….i od…..jakiegos…czasu…jestem ….emo….. :):)):)

  23. nie, to nie jest to samo emo. KInga, naucz się pisać. no chyba, że emostylizcja wymaga stawiania wszędzie kropek w nadmiernej liczbie. jak dla mnie to najlepszym sposobem na emo jest olanie go. albo się uspokoją, albo zaczną się ciąć w miejsach publicznych [a w tedy cześć zdechnie a resztą zajmie się policja]. bless

  24. Nie rozumiem czemu tak się wyżywacie na emo??
    myślicie że fajnie to tak iść przez miasto, widzieć wścibskie spojrzenia przechodniów i słyszeć podniecone szepty???!!!
    To nie prawda że Emo płaczą na schodach i w piwnicach! prawdą jest to że jesteśmy bardzo wrażliwi…czy to źle?? nie!! więc przestańcie nas wytykać palcami jak jakiś przybyszy z kosmosu!!
    Emo to też ludzie;)) a żę mamy inny styl bycia to już nasza sprawa!!
    niektórzy z nas nie potrafią wyrażać swoich uczuć i dlatego „doprowadzają się” do żyletki;/
    bądźcie bardziej tolerancyjni!!

  25. to co tu napisałeś to jedno wielkie kłamstwo. często sie spotykałam z komętarzami typu głupie emo zasmieca nasze ulice. Emo to najbardziej zajebiści ludzie. najgorsze jest to że ci co krytykuja emo tak naprawde nie
    znają żadnej emo osoby oraz nigdy z taką nie gadały. skąd wnioski że emo ciągle płacze?. Bez podstawnie. wrecz przeciwnie. a dlaczego nikt tak sie nieuwzioł na metali czy może barbie. ? akurat padło na nasza subkulture. zanim cos ocenicie to chociaz pogadajcie z emo. choćby zemną. (gg: 4511974) zmieniła bym to na twoim miejscu. „bleh” może się zastanów zanim cos powiesz. znam bardzo duzo emo ludzi i to z całej polski i żaden nigdy nie płakał ani sie nie cioł. to niejest żaden zbieg okoliczności. a nawet jesli jakies emo płacze ty tylko i wyłącznie przezto że społeczęnstwo go nie akceptuje. ale gdyby tylko tak było. płacze czasem bo ci co nie akceptuja musze tez wytykac, obrażac. ja mam to wszystko w c.uj głęboko ale niektórzy są wrazliwi. I sugerując sie naszymi komętarzami. poprawiła bym tekst bo jest jednym wielkim wymysłem.

  26. W mojej ocenie jaką zamieściłem (nieco powyżej) wykazuję kilka spraw, o których Ci młodzi ludzie nie mają pojęcia. Być może jest to coś (styl Emo) nowego, fascynującego itp ale to tylko złudzenia.
    Czym prędzej któryś z EMO to zrozumie tym lepiej dla niego.
    Gadanie „bo mnie nikt nie rozumie..” „bo mnie nie kocha..” ” jestem sam..” ” jestem bardzo wrażliwy(a)…” itp. itd. – moim zdaniem to czcze gadanie, brednie itd.

    Do >>El_laa<< jeśli przeszkadzają Ci spojrzenia, komentarze i szepty przechodniów to zmień ten styl na coś co bardziej będzie Ci odpowiadało a jeśli chcesz zostać przy tym stylu to musisz wziąć na siebie pełną odpowiedzialność i wszelkie skutki jakie ten styl przynosi – O tym wypowiadający się za EMO widać nie pamiętają.

    Jeżeli ktoś uważa, że uwziąłem się na Emo to dodam, że inne SUBKULTURY także są „prześladowane” przeze mnie 😉

  27. nie zgadzam sie z tym opisem. nie znajduję w nim nic co wiąże się z rzeczywistością. Nie mogę również zaakceptować,że emo ulega komercjalizacji, bo teraz każdy myśli, ze możę stać się emo…tak nie jest i nigdy nie będzie. Można się ubrać w tym stylu uczesać…ale… jeżeli nie czuję się tego to ludzie ci stają sie kopiami, nędznymi podróbkami które na pewno nigdy nie znajda wspólnego języka z prawdziwymi EMO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  28. Chyba jeszcze nie pisałem tu żadnego komentarza oprócz „plisss”. Więc tak:

    Do Comments. Masz coś do indie kids:P Za niedługo powinna się pojawić nota o tej subkulturze i innych, będziesz mógł się wykazać. Piszesz tu najdłuższe komentarze.

    Do kaka22: dlaczego kaka?

  29. Nie wiem czy się zgodzić z tym opisem… Zależy też czy chodzi o tą oryginalną wersję stylu EMO czy tą wersję PSEUDOEMO… Moim zdaniem styl EMO powinno się czuć.. Jeżeli komuś się bardzo podoba ta muzyka i styl ubioru to dobrze, nic do tego nie mam… Ale jeżeli zaczyna sobie na siłę zmieniać charakter z np. pewnego siebie, kochającego życie człowieka na wciąż smutnego, płaczącego w kącie, którego zdaniem jedynie żyletka może ‚zwrócić’ na niego uwagę innych i to tylko dla tego, że tak w piszą w jakiś poradnikach JAK BYĆ EMO to sorry… Ale to już fajne nie jest…

    A więc… lubię EMO z serca do muzyki, do ubioru nic nie mam także.. tylko nie radze zmieniać na siłę charakteru… A jeżeli patrzą się na was dziwnie to powinniście to olać, niektórzy mogą na was patrzeć z pogardą, a inni z zazdrością. Nigdy nie wiadomo:P

    Pozdro dla wszystkich:)

  30. a mi sie wydaje, ze dzisiejsze emo czesto nie wie nawet, skad sie wziela subkultura, ktora tak wielbi (generalizuje, ale coz…) w pewnym sensie to troche takie grupy samouwielbienia- oni sa atrakcyjni sami dla siebie. teraz to chyba wiekszosc emo- wyglada jak emo i nic poza tym. emo jest raczej rozumiane jako moda, lans… ale w sumie dobrze, ze dla lansu nie wszyscy tna sobie zyly…

  31. DO EMO …
    PISZE PRACE MATURALNĄ I NAWIĄZUJE DO RÓŻNYCH SUBKULTUR, POTRZEBUJE RÓŻNYCH ZAGADNIEŃ NA TEMAT EMO, JEŚLI JESTEŚ JEDNYM Z NICH PROSZE O JAKIEŚ FAJNE INFO NA EMAILA LUB POPROSTU NA FORUM (na ktore bede zaglądała) :))) PDZ.

  32. NO SORY NIE ALE…MOZNA SIE UBIERAC I SŁUCHAC MUZY EMO ALE NIE KONIECZNIE TRZEBA PRÓBOWAC SIE ZABIC , CIAC SIE , I PŁAKAC Z BYLE CZEGO LUDZIE DAJCIE SPOKÓJ

  33. niektórzy ludzie nie wiedzą nic o emo, a ci , którzy to piszą, że emo śmierdzi i jakieś pozerstwo i tak dalej, nie wiedzą chyba, że emo to też ludzie i każdemu należy się tolerancja. jak ktoś tego nie rozumie to widać, że świata tez nie kuma. szkoda gadać, niech ci, którzy niestety nie dorośli do zrozumienia wartości człowieka, powinni się nad sobą zastanowić. a czepianie się, mówienie cały czas o jakiś wymyślonych stereotypach to kompletne dno, bo jak można kogoś osądzać, po tym jak wygląda lub co ma? o gashhh. szkoda słów. a do pozerów: to czaszki różowe z h&m to nie emo. patd, mcr, itp. to nie muzyka emo.

  34. eh…nie zbierajcie kazdego emo do tego samego worka!
    dlatego że wiele uwaza sie za takie wielkie emo a co to jest? jakies dziecko ktore mysli ze jest emo bo juz ma fryz. a gdzie charakter? niema.
    przyznam ja jestem emo bronie kazdego prawdzwiego emo. a nie jakieś dzieci niedorobione. emo dlatego się zniszczyło ze polowa udaje sobie emo.
    zanim ludzie ocenicie kogos i dacie go do calej reszty ”niby takich samych”
    to poznajcie nas dopiero.

  35. my nie reagujemy placzem ;/ nie tniemy sie nie uzalamy sie nie uwazamy ze nikt nas nie rozumie. ale za przeproszeniem jak naS kurwa juz za sam wyglad pobija jakies niedojeby bo im nie pasujemy ;\ i to tak do total bulu to co?
    kurwa. tobie lza sie nie uroni >? jak cie skopia po brzuchu itp>!.
    weź nie pierdol smutów bo mi jest żal takich głupot.

  36. ………….my nie reagujemy placzem ;/ nie tniemy sie nie uzalamy sie nie uwazamy ze nikt nas nie rozumie. ale za przeproszeniem jak naS kurwa juz za sam wyglad pobija jakies niedojeby bo im nie pasujemy ;\ i to tak do total bulu to co?
    kurwa. tobie lza sie nie uroni >? jak cie skopia po brzuchu itp>!.
    weź nie pierdol smutów bo mi jest żal takich głupot……….

  37. jestesmy tez ludzmi ! no sory ale jakby emo ludzmi normalnymi tak pomiatalo na ulicach kazdego bilo zabijalo?! cieszzcie sie ze emo to nie to. ale za to wy tacy jestescie chamscy wulgarni zelo tolerancji dla nas! nie znacie nas a gadacie takie żale że nam was jest żal!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    ………….my nie reagujemy placzem ;/ nie tniemy sie nie uzalamy sie nie uwazamy ze nikt nas nie rozumie. ale za przeproszeniem jak naS kurwa juz za sam wyglad pobija jakies niedojeby bo im nie pasujemy ;\ i to tak do total bulu to co?
    kurwa. tobie lza sie nie uroni >? jak cie skopia po brzuchu itp>!.
    weź nie pierdol smutów bo mi jest żal takich głupot……….

  38. „i to tak do total bulu to co?” – a cóż to ten „total bul”? skąd klikash? ile latek?

    a propos, podobno emo z naszego pięknego miasta słuchają Much, o co w ogóle chodzi?

  39. Mi Emo nie przeszkadza, jest spoko, ostatnio obracam się w takim towarzystkie, choć sama nie jestem, są normalnymi ludzmi z oryginalnym stylem i muzą, nie rozumiem czemu nauczyciele, drechy i im podobni nie tolerują tego stylu, jest jak każdy inny

  40. żygać sie chce jak sie czyta takie głupoty…
    emo sie tnie, maluje oczy na czarno zeby było
    widać, ze płacze…

    no prosze was. żałosne to.

    widac ze wypowiada sie odsoba g*wno wiedząca co to jest EMO

  41. Ja tam nie jestem w 100% EmO ale podoba mi się styl ubioru i makijaż. Nie obchodzi mnie co ludzie sądzą na ten temat. Ja się ubieram jak chcę i słucham muzyki takiej na jaką mam ochotę:):) Pozdrawiam wszystkich EmOwcÓw :*

  42. Ten kto pisał tego bloga nic nie wie o tej kulturze !!! Przecież to nie styl jest najważniejszy. NAjarzniejsze jest to co sie ma w środku czyli wrażliwośc . Prawdziwy emo nie podicna sobie zył ani nie płacze w miejscach publicznych i je mieso!!!. Te bzdury które sa napisane na tym blogu to obelgi wymierzone w subkulturę emo !!! Emo to zwrucenie uwag na problemy na świecie!!!

  43. Ten opis przedstawia raczej sposób w jaki ludzie widzą emo, nie wiem ile ma on wspólnego z prawdą, ale podoba mi się bo nie lubię emo 😀

  44. O kur… koles, który to pisał nie ma zielonego pojęcia o tym, o czym pisze… spotkał bym go to bym go zabił… Przez takich „półmózgów” robią z emo cioty itp… Weź koleś się lecz

  45. Oglądaliscie Troo ? Jest tam pare mozna powiedziec opisow czy to jest emo jesli tak to ja jestem emo na swoj sposob odkryłem to nie dawno 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s