To / IT!

toCzłowiek, który w wieku pięciu, sześciu lat widział film o klaunie pożerającym dzieci musi inaczej się zachowywać w społeczeństwie. Zamyka się w sobie, jest nieufny, słucha Arcade Fire…

Ja jestem takim człowiekiem. To jest straszne jak ten film na mnie wpłynął. W bardzo młodym wieku zapoznałem się z takimi horrorami jak: Koszmar z Ulicy Wiązów, Wstrząsy, Gremliny, Alien, Candyman. Nic dziwnego, że mam skrzywioną psychikę. Dlatego po latach zapomnienia postanowiłem wrócić do poniektórych horrorów z przeszłości, które mocno mnie przeraziły. To zostawiłem sobie na sam koniec. To tak mnie przestraszyło, że moja podświadomość wyparła go z wspomnień. Dopiero po latach gdy zobaczyłem przypadkowo To zdjęcie straszne wspomnienia z dzieciństwa powróciły.

Film opowiada historię siódemki przyjaciół, którzy są prześladowani przez klauna pożerającego dzieci. Richie, Eddie, Stan, Beverly, Mike, Ben i Bill postanawiają coś z tym zrobić. Udają się do miejscowych kanałów, gdzie owe monstrum mieszka i pozbywają się go. 3o lat później okazuje się, że Pennywise – tańczący klaun jednak żyje i che się zemścić.

W sumie nie wiem czego się spodziewałem po obejrzeniu tego filmu drugi raz już 15 lat później. Nie był on aż taki straszny, chodź niektóre sceny faktycznie przerażały. Film trwa 3 godziny. Stanowczo za długo. Momentami przynudzał. Niektóre sceny można było całkowicie wyciąć. Pierwsza część filmu to retrospekcje. Pokazane zostały wspomnienia każdego bohatera związane z miastem Derry i spotkaniem po raz pierwszy z krwiożerczym klaunem. Ta część filmu jest najlepsza i najbardziej klimatyczna. Druga część to spotkanie po latach i ostateczny pojedynek z tańczącym klaunem. Tu akurat są lepsze i gorsze momenty. Zakończenie jest fatalne. Innym minusem są aktorzy. Nie popisali się. Nie uwierzyłem im. Podobała mi się tylko kreacja miejscowego rozrabiaki – Henry’ego Bowersa no i oczywiście samego Pennywise’a, którego zagrał Tim Curry.

Na plus zaznaczę scenariusz. Bo TO zostało oparte na bazie prozy Kinga, który napisał książkę o tym samym tytule. Nie czytałem książki, ale słyszałem, że jest niezła i wierzę na słowo. Postaram się jeszcze kiedyś przeczytać książkę, ale wracając do filmu. Film jest z 1990 roku. Nie należy oczekiwać niczego wielkiego. Efekty specjalne na niskim poziomie a film jest bardziej horrorem psychologicznym z elementami melodramatu aniżeli typowym horrorem pełnym ludzkich członków i krwi.

Po obejrzeniu tego filmu sobie uświadomiłem to co przekazywał King. W dzieciństwie wierzyłem w TO, bałem się. Teraz gdy już mam wąsy i włosy pod pachami nie przeraża mnie TO. Tak samo przedstawił sytuacje King. Pennywise mógł zabic tylko kogoś, kto w niego wierzył i się bał.

Ogólnie film jest mocno klimatyczny i w miarę daje radę. Nie polecam go każdemu. Jeżeli bałeś się tego klauna w dzieciństwie lub jesteś fanem Kinga to spokojnie możesz poświęcić 3 godziny na ten film. Nie pokazujcie go raczej dzieciom. Ocena: 6\10.

About these ads

7 thoughts on “To / IT!

  1. „Człowiek, który w wieku pięciu, sześciu lat widział film o klaunie pożerającym dzieci musi inaczej się zachowywać w społeczeństwie. Zamyka się w sobie, jest nieufny, słucha Arcade Fire…” Ahahaha pjona ;]

  2. racja. w zupełności się zgadzam. w dzieciństwie horrorowe szaleństwo na kasetach wideo przez wpływanie na lęki młodych osób pozwoliło mi się zagłębić w siebie. moim zdaniem dzisiejsze słowo ”horror” powinno się tyczyć wyłącznie klasyki gatunku.

    1. Koszmar 2. To 3. laleczka chucky 4. critersy 5. cała reszta!

    Ksiażka dobra. Film nienajgorszy.
    4/6

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s